Updejtowałem ostatnio e17 i spotkała mnie miła niespodzianka.
- konfigi się nie rozwaliły :D zazwyczaj uzywałem, następującego (zmodyfikowanego przeze mnie skryptu znalezionego na gentoo wiki (nie nie używam gentoo)) skryptu do backupu bindingów.
- na pulpicie pojawiły się ikonki z ~/Desktop, właściwie nie ma to dla mnie znaczenia. Można je dowolnie poukładać, jeszcze nie doszedłem do tego jak je 'uszeregować' :)
- nie wiem czy to teraz, może po prostu wcześniej nie zauważyłem, ale w głównym menu, pojawiło się Files, gdzie kryje się pseudo File Manager. (Kiedyś było coś takiego jak EFM - E17 File Manager, ale nie wiem czy to nadal jest rozwijane, było to oparte o evfs i u mnie coś kijowo działało). Dlaczego pseudo? ano dlatego, że do jakiejś sensownej funkcjonalności to mu daleko. Jedna ciekawa rzecz, że pliki są sortowane 'po skosie' a nie rzędami jak w większości FMów :) Ciekaw jestem czy to się przyjmie (btw, przechodzenie po katalogach, w prawo/w lewo, też przechodzi 'po skosie' :))
- udało mi się jakoś sprawić żeby mpd zadziałał :> głupio się przyznać, ale wcześniej miałem z tym problemy ;) a skoro się udało, to skompilowałem emphasis, czyli frontend dla mpd dla E17, na skrinie po lewej widać zakładkę medialib, a po prawej zakładkę search. Zakładka playlist nie wiem do czego jest (bo ja używam medialib), w każdym razie, nie działa, a zakładka stats jeszcze nie jest zaimplementowana.
gim.org.pl is down






