Ruszyło Google Writely. Krótko i treściwie co umożliwia nam nowa zabawka Google.
- Standardowo nie mogę użyć mojej kochanej Opery, wsparty są tylko FF, IE i Mozilla,
- Drugim minusem jest to, że nie można użyć istniejącego już konta gmailowego,
- Import (OpenOffice, RTF, prawdopodobnie za opłatą PDF), Export (OO, RTF, Word, PDF, zipped html),
- Podobnie jak w przypadku Google SpreadSheets istnieje możliwość współdzielenia dokumentu i do 50 osób może go edytować równocześnie! Zmiany powinno być widać w trybie rzeczywistym, (jak w przypadku Arkusza Kalkulacyjnego) lecz nie miałem możliwości tego sprawdzić,
- Oczywiście zamiast udostępniania konkretnym osobom do zapisu można udostępnić dokument w trybie tylko-do-odczytu,
- Dokument możemy też upublicznić do odczytu całemu światu,
- W trybie edycji można dodawać komentarze (Insert -> Comment), które teoretycznie powinny być widoczne tylko dla osób mających możliwośc edycji, praktycznie, możecie powiedzieć czy widać tutaj tekst 'nie dotykać',
- Google widzi wszystkie dokumenty jako strony html, także możemy edytować bezpośrednio kod strony, jeśli przyjdzie nam taka ochota (wystarczy kliknięcie na HTML w trybie edycji),
- Podobnie jak w Gmailu dokumenty możemy tagować (labelować),
- Każdy dokument ma historię zmian (skoro aspiruje do bycia Distributed Authoring & Versioning aplikacją),
- Dokumenty możemy sortować w widoku dokumentów klikając na odpowiednie nagłówki kolumn,
- Dokumenty nad którymi zakończyliśmy pracę, można 'archiwizować' (tak, tak jak w GMailu), wówczas nie są one wyświetlane w Active Documents, ale są w All Documents (podobnie, Inbox, All Mail w GMailu), również podobnie, skasowane dokumenty trafiają do Śmietnika, z którego jednak można je odzyskać,
- Writely zapewnia integrację z blogami (obsługuje 3 API, wymienione jest 19 popularnych blogów, m.in. blogger i WordPress (kiedy jogger doczeka się API?)),
- Do czego już przyzwyczaiły nas różne serwisy, dokumenty można 'gwiazdkować',
- Sam edytor wspiera popularne i znane skróty klawiaturowe Ctrl+I - kursywa, Ctrl+B - pogrubienie, etc.,
- Dostępne są także RSS Feedy, dla Dokumentów bieżących, dla poszczególnych tagów, dla poszczególnych dokumentów.
Po wpisie piko na temat blogów przyszedł mi też truly 3vi1 pomysł stworzenia bloga w oparciu o Writely.
Każdy dokument - osobny wpis, wszystkie dokumenty publicznie dostępne, plus dodatkowo jeden wpis,
gdzie należałoby dodawać linki do kolejnych dokumentów :-).
Cóż pozostaje mi życzyć blogo^W miłej i owocnej współpracy przy użyciu Writely.
gim.org.pl is down






