[GiM logo] gim.org.pl is down || odświeżony jogger (v.0.4) GiMa

W trakcie podróży (pociągiem) do Wrocławia i z powrotem, przeczytałem Grę Endera - Orsona Scotta Carda. Wcześniej miałem do czyenienia jedynie z Glizdawcami Carda, jednak chyba w ramach przypomnienia przeczytam sobie jeszcze raz.

Gra Endera (zdobyła nagrodę Hugo w '86 oraz Nebulę w '85) - bardzo wciagająca, do przeczytania w jeden dzień, góra dwa.


Jest to książka godna polecenia nie tylko fanom SF, lecz "fanom literatury" (tak, wiem, że to dziwnie brzmi) ogólnie. Zaskakujące (przynajmniej dla mnie) zakończenie (mam na myśli rozdział Mówca Umarłych). Jednakże Gra Endera zostawiła pewien niedosyt, więc mam nadzieję, że będe miał możliwość przeczytania innych książek O.S.C. z sagi Endera w jak najszybszym terminie :-).
Przez przypadek zauważyłem też, że ktoś chce chyba zekranizować ową książkę, jednak uważam, że ta książka jest za dobra by mogła doczekać się porządnej, sensownej i nie tracącej ekranizacji (jak większość książek?).
A o tę książkę i o Blade Runnera (Do Androids Dream of Electric Sheep?) (myślę, że mój ulubiony film) - Dicka, poprosiłem, tatę, żeby mi zamówił :-). Wcześniej czytałem, Trzy Stygmaty Palmera Eldritcha i pojedyńcze opowiadania (Nul-0, Colony).

catz: [i.nne] [lit.era]
dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 185804 by Michał 'GiM' Spadliński

Komentarze:

Proszę wpisy pisane po angielsku komentować również w tym języku.

Ech właśnie zobaczyłem, jak beznadziejnie działa rozwijanie spoilera w ff, z góry przepraszam.

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 190549 by GiM

*** SPOILER ****

Książka bardzo ciekawa, tylko cholera nie zaskoczyła mnie! Wiedziałem, że jego ostateczne gry będą tymi prawdziwimy bataliami - przeczuwałem to. Ale i tak czytało się bardzo szybko i przyjemnie.

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 193329 by jarek

@jarek: też wiedziałem ( a przynajmniej byłem o tym przekonany), zaskoczeniem dla mnie był _ostatni_ rozdział :-)

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 194602 by GiM

Jeżeli chodzi o Blade Runnera to książka i film to zupełnie różne rzeczy - film jest raczej "na motywach" książki, niż jej ekranizacją. Zupełnie mu to nie przeszkadza bo jest niesamowity, ale pamiętam że bardzo mnie to zaskoczyło.

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 194943 by arag0rn

tak wiem, dopiero co zacząłem czytać i już to mogę stwierdzić, książka i film dwie różne rzeczy, ale książka mi się podoba (jeszcze nie skończyłem, nie mogę czasu znaleźć).
UPDATE: inaczej, raczej nie 'ale', tylko: książka też mi się podoba :-]

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 195051 by GiM

Jak dla mnie cała Saga Endera wymiata i jest klasyką :)

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 202218 by Nami

@Nami: chciałbym całą przeczytać :)

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 202315 by GiM

@GiM: Ja zaczęłam od ostatniej - Cienia Hegemona znalezionego w bibliotece miejskiej i tak mnie wciągnęło, że polazłam szukać dalszych części :D

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 202554 by Nami

Jestem ciekawy kiedy u nas wyjdzie to: http://www.amazon.com/gp/product/0312857586/104-6953733-7564720?v=glance&n=283155

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 202751 by arag0rn

hmm, a czy to już nie jest 'saga Cienia' czasem? :-)

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 202951 by GiM

Tak, Saga Cienia ;)

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 203046 by Nami

bo domyślam się, że Saga Cienia jest związana z Sagą Endera (newbie :]), w każdym razie na pewno bedę chciał przeczytać jak najwięcej.

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 203242 by GiM

Saga Cienia jest o jego bliskich znajomych i rodzinie ;)

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 203347 by Nami

To też jest Ender. Są dwie ścieżki: pierwsza dzieje się na Ziemi, druga na koloniach w kosmosie. "Saga Endera" , czyli "Mówca Umarłych", "Ksenocyd" i "Dzieci Umysłu" to część "kosmiczna", "Cień Endera", "Cień Hegemona", "Teatr Cieni" i teraz "Cień Giganta" to "Saga Cienia".

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 203505 by arag0rn

... czyli część "ziemska" (sorry wcisnęło mi się).

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 203623 by arag0rn

Już po przeczytaniu, dowiedziałem się, że do Sagi Endera, należą również "Pierwsze spotkanie w świecie Endera", oraz dwa opowiadania, które są w dwóch pierwszych numerach Intergalactic Medicine Show: "Mazer in Prizon" i "Pretty Boy (The Story of Bonzo Madrid)".

dnia wtorek, 15 sierpień 2006, 224249 by GiM

przeczytałem w dwa dni (niestety praca przeszkadzała)
genialne choć pod koniec przewidywalne
ostatni rozdział określiłbym słowem "dziwny"
polecam

mam ochotę na więcej tego autora

dnia czwartek, 29 marzec 2007, 235441 by nasciturus

..tożsamość..:
..meritum..:
..lokum..:
Wpisz kod:code