Zastanawiała mnie ostatnio następująca kwestia. Google chwali się wszystkimi swoimi zabawkami, o których informacje rozchodzą się w zawrotnym tempie.
O ilu 'zabawkach' nie dowiedzieliśmy się? Ile było takich, które były chybionymi pomysłami i zostały zarzucone?
Oglądałem też dziś różne domeny google, ciekawy błąd, można np zobaczyć na:
http://gsademo23.google.com/ (demo google search appliance).
Z ciekawości zerknąłem też na kopię google.com na webarchive.org, przyznam się, że tak dawno temu, zdecydowanie nie używałem googli. Warto zauważyć, że Linux Search był od zawsze dostępny :).
Oglądałem też whois dla różnych [w tej chwili powszechnie znanych] domen
zarejstrowanych przez Google Inc. [n.p: googlesucks.com, googleporn.com - może nowa wyszukiwarka?, googlemotherf*.com, a no i tak przy okazji, nie mógłbym zapomnieć o wytłumaczeniu skąd googlemothef*].
Ciekawe też po co googlom takie pod-domeny jak purchase.google.com (czyżby dla checkout.google.com),
czy publisher.google.com (dla writely.com czy dla googlepages.com?)
Ciekawe też, że jest writely.l.google.com, a nie ma samego writely.google.com.
Cały post był głównie sprowokowany tym, że chciałem znaleźć pewne narzędzie dla E17, niewiele myśląc wklepałem e17.org i zobaczyłem, że e17.org pointuje do googli, chociaż wcześniej tak nie było poza tym
whois mówi, że to nie Google zarejstrowało...
Miłego googlania.
gim.org.pl is down






