z racji dni oświęcimia, czy jak tam się to nazywa, byłem na stadionie, gdzie organizowane są od kilku już lat co rok koncerty.
niestety, nie wiem czy zespoły losowały kolejność, czy organizatorzy ustawiali, ale to chyba oni powinni wiedzieć, że
zespoły supportujące powinny być ułożone w kolejności, według -ostrości- muzyki. jako pierwszy bowiem pojechał
twotones, który gra raczej mocną muzykę [i dla którego właściwie poszedłem na stadion],
kiedy słońce jeszcze świeciło ;/. potem Analogia Snu [punk,ska,raggae], a potem Avalanche. [a imho kolejność powinna być
AS, Av, TT], ale nic tam i tak było nieźle. dowiedziałem się, natomiast, że ominął mnie
"festival w
Sopocie, jaki ochlaj i wyżerka, ile kasy dać dziadowi o zniszczonych nerkach".
jak można się domyślić, nie pogrążyła mnie ta prze-ra-ża-jąca informacja zbytnio, ale na przyszłość na pewno się poprawię.
spać.