Plan jest taki, applet miał się łączyć z serwerem w javie postawionym na annie. Pojawił się jednak problem, gdyż na annie jest restrykcyjny firewall, który nie pozwala by mój sewer w javie był widoczny, a jak wiadomo, applety mogą łączyć się jedynie z hostami, z których przyszły...
Pierwszą myślą, była rezygnacja z appletu i zrobienie aplikacji klient-serwer, ale nie byłoby to ani ciekawe, ani interesujące, ani warte pisania.
Później pomyślałem, coby przenieść wszystko na staszka [do którego mam pełen dostęp], ale wiązałoby się to ze zmianą skryptu [bo nie korzystam z PearDB] by korzystał z mysqla, lub postawienie postgresqla na staszku a dodatkowo j2sdk, który jest za słabą maszyną by to dźwigać i chodziłoby to pewnie w opłakanym tempie. Ale przyszło oświecenie, plan jest taki:
- całość [server, strona, baza] siedzi na annie
- sam applecik leży na staszku
- robię tunelik ze staszka na annę
- applecik łączy się ze staszkiem
gim.org.pl is down






